Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Odsłona nr 17 PDF Drukuj Email
Wpisany przez P. Osiadły   
poniedziałek, 21 stycznia 2013 08:04



Rochus w nocy a raczej Rochus odsłona horroru. Dziedziniec i brama obok klasztornej piekarni. Jedna latarnia, ledwo co oświetlająca ceglane mury, oraz pozorna odludność tego miejsca, sprawiają że nawet robiąc tą fotografię, czułem lekki dreszczyk.








Zbliżenie na odrestaurowaną, ozdobną niszę kamienicy mieszkalnej na alei. Obaj putto patrzą na siebie, jakby lekko zdziwieni, że szanowna kapituła „Pereł Nysy” dostrzegła w 2012 roku budynek położony poza centrum miasta. Oby więcej tak dobrych działań architektonicznych w dzielnicy.







Nie mogłem się powstrzymać. Umywalka na zapleczu kościoła klasztoru franciszkanów. Neoromańska bryła sprzed 100 lat oraz Ludwik, płyn który wyrósł w PRL  całkiem dobrze zadomowiły się w III RP. Sacrum, profanum, umywalka udająca o tysiąc lat starszą niż jest, Ludwiczek udający PRLowski, ręczniczek, kraniczek... Takie pomieszanie z poplątaniem, które odwołuje się do codzienności, lubię najbardziej.







Śnieg przykrył największe dziury na Alei Wojska Polskiego. Droga zwykle dziurawa jak sito, przykryta świeżym śniegiem wygląda bajkowo. Tylko mieszkańcy i pielgrzymi wiedzą, w jak złym jest ona stanie i jak wymaga prawdziwego utwardzenia, nie tylko łatania dwa razy do roku wywrotką grysu.







Fot M. Pietraszewski, Obr. P. Osiadly

Fotograficzny zapis historii. Kronikarsko trzeba dla potomnych zanotować, że do 2012 roku do dzielnicy dojeżdżały dwie linie 3 i 8. Linia numer 3 tylko w dni powszednie, w porze największego natężenia ruchu, ósemka codziennie. Teraz nastała linia E, która w najbliższych dniach, też przejdzie do historii, na rzecz bardziej czytelnych oznaczeń E1, E2. Ciekawe kiedy skończy się ta autobusowa gra w statki?


P. Osiadły