Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Odsłona nr 24 Drukuj
Wpisany przez P. Osiadły   
poniedziałek, 01 lipca 2013 00:00


Dzisiaj set pelen zaskoczeń. Pierwsze zaskoczenia to studnia którą dziennie mijam przynajmniej kilkukrotnie. Zawsze myślałem, że jest co najmniej przedwojenna. Ten dyptyk ukazuje, że nie SREM raczej z germańska nie brzmi.






 



 


Jadę ja sobie na rowerze a tu za budynkiem sarenka z mamą. Uciekły oczywiście, ale ten sarni dzieciak zapozował jeszcze mojemu obiektywowi. Mama z krzaków 2 metry obok pilnowała, czy aby nie mam niecnych celów. Te centki na sierści mówią, że sarenka biega po łąkach dopiero od niecałego roku.







 



 


Kolejne zaskoczenie. Cmentarzyk obok kościoła franciszkanów. Łażę tam często, szperam, penetruję, a to miejsce jakoś mi umknęło. Mała dzielnica jaką jest Rochus okazuje się, że ma aż 5 cmentarzy.




 



 


Koszary już zdemilitaryzowane, ale na ścianach widać pamiątkowe napisy, która warta, które WKU, kto, gdzie, kiedy. Ciekawe jak szybko, te w sumie już historyczne graffiti zakryje cieplutki styropianik termomodernizacji? Zagładzie ulegną też pewnie te kółka do przymocowywania konia, przecież jeszcze 50 lat wstecz koszary to nie tylko ludzie ale też dzielne zwierzęta.




 



 


Wymiana przewodów i słupów, odsłona kolejna. Pan dzielnie wspina się na słupy, na których ostatnie chwile bytności kilku linii, zamiast jednej grubej.

 

P. Osiadły

Poprawiony: piątek, 28 czerwca 2013 07:32